Koklusz i dylematy szczepień przeciw krztuścowi

Temat numeru

Krztusiec (koklusz) jest ostrą chorobą zakaźną dróg oddechowych wywoływaną przez Bordetella pertussis oraz (rzadziej) przez Bordetella parapertussis i Bordetella holmesii. Choroba (o ile nie jest powikłana współistniejącą lub wtórną infekcją) ma charakter niezapalny i przebiega bez istotnej gorączki. Częstość występowania krztuśca na całym świecie, zwłaszcza od pandemii COVID-19, wyraźnie wzrosła. Przyczyny tego wzrostu są złożone, ale istotnymi czynnikami, jak się wydaje, są m.in.: mniejsza skuteczność pobudzania odporności przez szczepionki acelularne (aP) – zwłaszcza odporności śluzówkowej, szybkie zanikanie odpowiedzi odpornościowej po szczepionce aP, spadek wyszczepialności, pojawianie się szczepów B. pertussis wymykających się odpowiedzi odpornościowej czy niedostatek szczepień wśród ciężarnych. Cechą charakterystyczną i niepowtarzalną dla krztuśca są charakterystyczne napady kaszlu. Otóż dobrze wyglądające, wesołe dziecko po błahym bodźcu nagle zaczyna być niespokojne i np. chwyta rodzica lub inną bliską osobę, po czym rozpoczyna serię „karabinowych” wybuchów nieprzerwanego kaszlu na jednym wydechu, z brodą i klatką piersiową wysuniętymi do przodu, maksymalnie wysuniętym językiem, wytrzeszczonymi i łzawiącymi oczami, purpurową twarzą – aż kaszel ustaje i pojawia się głośny „pisk” (whoop), gdy wdychane powietrze przechodzi przez nadal częściowo zwężone drogi oddechowe. Wymioty po napadzie kaszlu są częste, a wyczerpanie – powszechne. Na uwagę zasługuje niezwykła zakaźność krztuśca, nawet w porównaniu z tak zakaźną chorobą jak odra. Jeden chory może zakazić od 14 do 17 osób z bliskiego kontaktu.  W leczeniu stosuje się głównie makrolidy, jednak łagodzą one przebieg choroby jedynie wtedy, gdy zostaną zastosowane w fazie nieżytowej. W fazie kaszlu krztuścowego mają już one jedynie działanie redukujące zakaźność, bez wpływu na przebieg.Kluczową rolę w profilaktyce odgrywają: strategia „kokonu”, szczepienia matek w ciąży oraz przede wszystkim niemowląt, dzieci oraz dorosłych. Najskuteczniejsze i najdłużej zabezpieczające przed chorobą i nosicielstwem są szczepionki pełnokomórkowe (wP). Skuteczne, ale najkrócej działające i niezapewniające ochrony przed nosicielstwem, są szczepionki acelularne (aP). Ważne jest również zjawisko imprintingu immunologicznego, czyli utrwalenia się odpowiedzi odpornościowej nabytej już po podaniu pierwszej dawki szczepionki wP lub aP i determinowanie przyszłej odpowiedzi po szczepionce przypominającej. W artykule przedyskutowano wady i zalety obu typów szczepionek.

Krztusiec (koklusz) jest ostrą chorobą zakaźną dróg oddechowych wywoływaną przez Bordetella pertussis oraz (rzadziej) przez Bordetella parapertussis i Bordetella holmesii. Choroba występuje na całym świecie i dotyczy osób w każdym wieku, jednak najczęściej rozpoznaje się ją u dzieci, a najcięższy przebieg obserwuje się u noworodków i młodych, nieszczepionych niemowląt [1, 2].

Krztusiec wywołany zakażeniem B. pertussis jest wyjątkową, jedyną w swoim rodzaju zakaźną chorobą układu oddechowego. Choroba (o ile nie jest powikłana współistniejącą lub wtórną infekcją) ma charakter niezapalny i przebiega bez istotnej gorączki. Napadowy kaszel wyraźnie różni się od kaszlu występującego w innych chorobach zakaźnych – jest nieproduktywny (z wyjątkiem odkrztuszania wydzieliny po napadzie kaszlu) i przedzielony okresami całkowicie prawidłowego oddychania [3, 4].

W przeciwieństwie do innych ciężkich epidemicznych chorób zakaźnych wieku dziecięcego (np. ospy prawdziwej, poliomyelitis, odry), krztusiec nie ma odległej, starożytnej historii. Pierwsza obserwacja krztuśca miała miejsce we Francji w 1414 r., a pierwszą epidemię odnotowano w Paryżu w 1578 r. [4]. Epidemię tę oraz kliniczne cechy krztuśca opisał w 1640 r. Guillaume de Baillou.

W średniowieczu krztusiec określano mianem kink (szkocki termin oznaczający „napad” lub „paroksyzm”) oraz kindhoest (słowo pochodzenia teutońskiego (starożytnego ludu germańskiego lub celtyckiego) oznaczające „dziecięcy kaszel”). W 1669 r. Sydenham nadał chorobie nazwę pertussis (oznaczającą „gwałtowny kaszel”) [5].
Izolację Bordetella pertussis, głównego czynnika etiologicznego krztuśca, zawdzięczamy Bordet i Gengou (1906 r.) [6].

Wkrótce po wyizolowaniu bakterii opracowano szczepionki zawierające zabite, całe komórki B. pertussis, a pierwsze wyniki dotyczące ochrony poszczepiennej opublikował Madsen w 1925 r. [7].

Na uwagę zasługuje niezwykła zakaźność krztuśca, nawet w porównaniu z tak zakaźną chorobą jak odra. Jeden chory może zakazić od 14 do 17 osób z bliskiego kontaktu. Ilustruje to ryc. 1.

Epidemiologia krztuśca w Polsce

Przed rokiem 1960, czyli przed włączeniem do masowych szczepień w Polsce szczepionki pełnokomórkowej (wP), stwierdzano rocznie ok. 100 000 przypadków krztuśca. W 1975 r. obserwowano już tylko pojedyncze przypadki i z biegiem czasu choroba uległa prawie całkowitemu zapomnieniu – jej przebieg i charakterystyczny kaszel znali i słyszeli na własne uszy jedynie nestorzy pediatrii i babcie. Sytuacja zaczęła się nieco zmieniać (na gorsze), gdy w 1997 r. weszliśmy w naszym kraju na mieszany system szczepień, tzn. szczepienia w dalszym ciągu preparatem zawierającym pełnokomórkowy komponent krztuścowy (wP) i nowo wprowadzoną szczepionką acelularną (aP). Podobnie jak w innych krajach, w których przejście wyłącznie na preparaty acelularne nastąpiło wcześniej (niż u nas na system mieszany), wzrost liczby zachorowań na krztusiec w Polsce zaczęto obserwować od 2012 r., ze szczególnym wzrostem w okresie popandemicznym. Liczba przypadków, ze względu m.in. na trudności diagnostyczne, jest na pewno niedoszacowana (niektóre szacunki mówią o 70-krotnie większej liczbie niż zarejestrowane). Cały ten złożony proces podsumowuje ryc. 2.

Dla porównania, ryc. 3 przedstawia tę sytuację w Stanach Zjednoczonych, gdzie nie istnieje rynek mieszany, a od lat stosowana jest jedynie szczepionka aP. Pierwsze wzrosty zachorowań na krztusiec zaczęto obserwować od 2005 r., a w latach 2010–2014 – już istotniejsze wzrosty liczby zachorowań sięgające w niektórych stanach poziomów sprzed wprowadzenia szczepionek wP.

Przyczyny nawrotu krztuśca (nie tylko w Polsce)

W piśmiennictwie [10–13] brane są pod uwagę następujące czynniki, choć ich waga jest na pewno różna: 

  • mniejsza skuteczność pobudzania odporności przez aP – zwłaszcza odporności śluzówkowej;
  • pojawianie się szczepów B. pertussis wymykających się odpowiedzi odpornościowej na skutek antygenowej presji selekcyjnej – szczepy B. pertussis nieprodukujące pertaktyny;
  • spadek wyszczepialności – m.in. wpływ ruchów antyszczepionkowych, jak i znaczny sp...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Forum Pediatrii Praktycznej"
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • ...i wiele więcej!

Dołącz do grona pediatrów - praktyków, którzy stale pogłębiają swoją wiedzę

Co dwa miesiące otrzymuj algorytmy diagnostyczne i aktualne wytyczne leczenia dzieci, tworzone przez doświadczonych lekarzy – praktyków.

Ponad 60 nowych, praktycznych artykułów rocznie
Dostęp do ponad 500 artykułów i 65 archiwalnych numerów
Najnowsze standardy diagnostyki i leczenia
Interdyscyplinarna wiedza pediatryczna
Każdy przypadek opisany wg schematu: objawy → diagnostyka → rozpoznanie → leczenie
24/7 — prenumerata online zapewnia nieograniczony dostęp do pełnej wiedzy
Dołącz do grona pediatrów - praktyków, którzy stale pogłębiają swoją wiedzę

Przypisy

    POZNAJ PUBLIKACJE Z NASZEJ KSIĘGARNI