Dołącz do czytelników
Brak wyników

Studium przypadku , Otwarty dostęp

4 czerwca 2018

NR 14 (Kwiecień 2017)

Cięcie cesarskie a mikrobiom przewodu pokarmowego

673

Mikrobiom przewodu pokarmowego, inaczej określany mikrobiotą jelitową, to zespół mikroorganizmów zasiedlających układ pokarmowy człowieka. Termin mikrobiom dotyczy całych genomów, a więc zespołu genów wszystkich drobnoustrojów występujących w danej lokalizacji. Ludzkie jelito zawiera 1014 bakterii, co stanowi dziesięciokrotność całkowitej liczby komórek ludzkich. Na wczesnym etapie rozwoju człowieka, czyli już w okresie noworodkowym, tworzenie unikatowej mikroflory jelitowej odgrywa kluczową rolę w procesach dojrzewania układu odpornościowego, w ochronie przed drobnoustrojami patogennymi, jak również w procesach trawienia. Na bogactwo flory bakteryjnej przewodu pokarmowego wpływa wiele czynników, szczególne znaczenie odgrywa sposób zakończenia ciąży. 

Cięcie cesarskie – operacyjny sposób zakończenia ciąży

Cięcie cesarskie zgodnie z Rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego jest operacją położniczą mającą na celu ukończenie ciąży lub porodu, gdy dalsze oczekiwanie na ich naturalne zakończenie stanowi niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia matki i/lub dziecka. W rekomendacjach przedstawiono wskazania do cięcia cesarskiego, dzieląc je na pilne, naglące i natychmiastowe, a także pozapołożnicze, takie jak pulmonologiczne, okulistyczne, ortopedyczne, neurologiczne czy kardiologiczne. PTG nie zaleca wykonywania tzw. cięć cesarskich na życzenie pacjentki. Według zaleceń Amerykańskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników oraz Europejskiego Towarzystwa Medycyny Perinatalnej cięcia cesarskie ze wskazań medycznych powinny być wykonywane po ukończeniu 
39. tyg. ciąży, optymalnie po rozpoczęciu czynności porodowej. W sytuacji elektywnych cięć cesarskich, zwłaszcza przed ukończeniem 39. tyg. ciąży, zalecana jest ocena dojrzałości płuc płodu oraz prenatalna podaż steroidów. Zgodnie z rekomendacjami WHO jedynie 5–15% porodów powinno kończyć się cięciem cesarskim. Jednak jak wynika z prowadzonych statystyk, zarówno w Polsce, jak i na całym świecie odsetek ten jest dużo wyższy. W ostatnich latach obserwuje się znaczną liberalizację wskazań do wykonania cięcia cesarskiego. Obecnie coraz częściej odchodzi się od „sztywnych” wskazań, często są one wieloprzyczynowe i rozumiane jako świadome działanie stanowiące optymalne rozwiązanie dla matki i płodu. Należy jednak zaznaczyć, iż w położnictwie znieczuleniem z wyboru jest znieczulenie zewnątrzoponowe lub podpajęczynówkowe, natomiast znieczulenie ogólne powinno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych i wskazane jest, żeby nie przekraczało 12% wykonywanych znieczuleń do cięć cesarskich. Noworodki z cięć cesarskich wykonanych w znieczuleniu ogólnym częściej wymagają bowiem zabiegów resuscytacyjnych na sali porodowej, a także mają niższą punktację według skali Apgar w 5. min ż.
Cięcie cesarskie, nie będąc naturalną drogą porodu, wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań zarówno dla matki, jak i dla dziecka. Potencjalne powikłania związane z cięciem cesarskim, które należy brać pod uwagę i o których matka powinna być informowana przed zabiegiem, to m.in. zwiększenie zachorowalności i śmiertelności matek, ujemne skutki psychologiczne, wydłużony okres hospitalizacji i rekonwalescencji, często przewlekłe leczenie niedokrwistości, 
ale także potencjalne ryzyko powikłań ze strony noworodka. 
U dzieci urodzonych drogą cięcia cesarskiego zaburzona jest prawidłowa adaptacja do życia pozamacicznego – podjęcie prawidłowej czynności układu oddechowego i krążenia. Adaptacyjne zaburzenia oddychania, wymieniane jako główna przyczyna niewydolności oddechowej noworodków, związane są z nieprawidłowym wchłanianiem płynu płucnego i niewystarczającą ilością surfaktantu. 

POLECAMY

Wpływ rozwiązania ciąży na zasiedlanie drobnoustrojami

W czasie porodu naturalnego możliwy jest kontakt z florą bakteryjną pochodzącą zarówno z układu rodnego, jak i przewodu pokarmowego matki. Mikrobiom dzieci z porodów naturalnych jest bardzo podobny do mikrobiomu pochodzącego z pochwy ich mam. Noworodek urodzony przez cesarskie cięcie nie ma możliwości kontaktu z matczyną florą, a kolonizacja drobnoustrojami ma charakter przypadkowy. Kontakt „skóra do skóry” najczęściej nie jest możliwy bezpośrednio po porodzie, do pierwszego kontaktu zachęcany jest ojciec. Poprzez bliski kontakt klatki piersiowej z odsłoniętą skórą noworodka, następuje zasiedlanie mikroflorą skóry ojca. Często jednak niestety dochodzi dodatkowo do kolonizacji szczepami szpitalnymi. 
W badaniu oceniającym profil mikrobiologiczny kału noworodków i niemowląt urodzonych drogami natury i cięciem cesarskim stwierdzono, że u niemowląt urodzonych przez cięcie cesarskie kolonizacja Bacteroides sp. nie występowała przed 2. m.ż. Stopień kolonizacji tymi bakteriami w 6. m.ż. stanowił połowę tego, co stwierdzano u noworodków urodzonych siłami natury. Również u noworodków urodzonych drogami natury kolonizacja bakteriami Lactobacillus i Bifidobacterium jest większa niż w grupie urodzonych cięciem cesarskim. Jednoznacznie można stwierdzić, że słabe zróżnicowanie mikrobioty przewodu pokarmowego w okresie pierwszych trzech miesięcy życia dziecka wynika z zakończenia ciąży drogą cięcia cesarskiego. Pozytywny efekt zdrowotny przypisywany jest bakteriom Lactobacillus i Bifidobacterium. Natomiast niemowlęta urodzone cięciem cesarskim, w pierwszych tygodniach życia, kolonizują się głównie bakteriami Enterococcus, Klebsiella, Streptococcus, Haemophilius i Veillonella.
Mniejsza różnorodność mikrobiologiczna obserwowana od urodzenia do 90. d.ż. może współistnieć z osłabieniem układu odpornościowego, a także gorszym stanem zdrowia niemowląt. Jako efekt zmian następujących w mikrobiocie przewodu pokarmowego we wczesnym okresie życia, wiele danych wskazuje, że cięcie cesarskie stanowi czynnik ryzyka rozwoju schorzeń immunologicznych w dzieciństwie, w tym atopowych i alergicznych, astmy, zapalnych przewodu pokarmowego i schorzeń metabolicznych. W okresie między 91. a 360. d.ż. w dwóch badaniach wskazywano na znacząco niższą liczbę Bifidobacterium i Bacteroides u niemowląt pochodzących z cięć cesarskich, natomiast tylko w jednym badaniu zaobserwowano znaczący wzrost niesklasyfikowanych bakterii z grupy Enterobacteriaceae i Clostridiales. Jednakże nie stwierdzono różnic 
w 6. i 12. m.ż. dotyczących kolonizacji Bacteroides. Podobnie kolonizacja Lactobacillus w 6. m.ż. niemowląt nie była zależna od sposobu zakończenia ciąży. 

Wpływ innych czynników na mikrobiotę jelitową

Drugim ważnym czynnikiem po sposobie porodu, determinującym rozwój mikrobiomu noworodka, jest sposób karmienia. Naturalny pokarm – mleko mamy – jest najlepszym źródłem pożywienia dzięki unikatowemu i niepowtarzalnemu składowi, zawierającemu żywe komórki, wiele bioaktywnych związków oraz gatunkowo swoiste białko łatwo przyswajalne dla człowieka. Pokarm matki dodatkowo jest synbiotykiem, co oznacza, że posiada probiotyki – 
korzystne drobnoustroje, jak i prebiotyki – oligosacharydy będące pożywką dla bakterii. Dzięki oligosacharydom możliwy jest wzrost pożądanych bakterii, w tym z rodzaju Bifidobacterium. Wykazano związek między stężeniem sIgA a ilością Bifidobacteria, a także zależność stężenia interleukiny-6...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy