Dołącz do czytelników
Brak wyników

Studium przypadków

9 grudnia 2019

NR 30 (Grudzień 2019)

Jak wybrać mieszankę mleczną dla niemowląt?

0 34

Na początku była krowa. W latach 60. i 70. XX wieku studenci i lekarze byli uczeni, by mieszanki dla niemowląt, które nie mogą być karmione piersią, były oparte na mleku krowim. Po pierwszych miesiącach – z dodatkiem mąki. O ile pamiętam, to mieszanka pierwsza była rozcieńczona wodą, a mieszanka druga to pełne mleko krowie. Koszmar. Być może dlatego rozpoznawalność choroby trzewnej była bardzo częsta. A kryzy celiakalne? Kto dzisiaj o nich słyszał? Alergia na białko mleka krowiego może i bywała rozpoznawana (robiono test transformacji blastycznej), ale nie było hydrolizatów (może w PEWEX-ie za bony dolarowe? Kto wie dzisiaj, co to był PEWEX?). Szczęśliwi ci, którzy nie muszą się mierzyć z takimi wyzwaniami i nawet nie znajdą „mieszanki drugiej z mąką” w sieci internetowej. Ja bywałem o to pytany na kolokwiach. I dawałem takie mieszanki swoim dzieciom. Dzisiaj są dorosłymi ludźmi i mają prawa wyborcze od dawna. Na szczęście dokonują właściwych wyborów. 

Od kilkunastu miesięcy, w XXI wieku, oprócz mieszanek modyfikowanych opartych na białku mleka krowiego, dostępne są także mieszanki oparte na białku mleka koziego. Także u nas. Mieszanki modyfikowane mają inną niż w mleku krowim lub kozim zawartość białka oraz zupełnie inny profil lipidowy. Ewolucję mleka dla niemowląt ilustruje rycina 1.

Dokonywanie właściwych wyborów nie jest jednak takie proste. Wszyscy podlegamy wpływom natłoku informacji. Informacji, które mają nam przekazać reprezentanci firm, sponsorowane wykłady (w których jasny jest przekaz, jeżeli wykładowca nie mówi o problemie, tylko „lokuje produkt”), ulotki, materiały firmowe oparte na wybranych danych z piśmiennictwa, także tych, które tylko „w niewielkim stopniu” dotyczą promocji wybranego produktu (przykładem mogą być probiotyki traktowane jako pojęcie uniwersalne, bez odniesienia do obecności tego szczególnego probiotyku w promowanym produkcie) itd. Do tego dochodzą wizyty reprezentantów firm w aptekach i sklepach spożywczych, by „ich” produkt był na właściwej półce, przed innymi produktami. Ulotki dla rodziców i prezentacje dla lekarzy są powszechnymi metodami wpływania na dokonywanie wyboru. Jeżeli jest w tych ulotkach i prezentacjach jądro unikatowości produktu – to jest to źródło informacji. Rycina 2 przedstawia zamknięty krąg wpływu na podejmowane decyzje dotyczące zakupu produktu. Zadaniem marketingu jest informowanie o składzie produktu, ale ważniejszym celem staje się wynik sprzedaży. Nie ma w tym nic zdrożnego, ale środki i metody stosowane by ten cel osiągnąć mogą budzić wątpliwości.

Zasadniczymi walorami produktu są jego skład i cechy szczególne. Dla marketingu na pierwszy plan wysuwają owe „cechy szczególne” – rycina 3. Wystarczy, żeby taką „cechą szczególną” produkt różnił się od innych. Nie jest ważne, czy ma to wystarczające poparcie w piśmiennictwie. „Właściwe” piśmiennictwo zawsze się znajdzie. 

Niestety, marketing zapomina, że odbiorcą haseł stosowanych wobec odbiorcy (konsumenta) jest ktoś, kto myśli. Rycina 3 przedstawia hasła marketingowe, stosowane powszechnie w różnych formach promocji. Niektóre są tak infantylne, że obrażają zdrowy rozsądek. 

 

Ale może są skuteczne? Zawsze jest dostępna wymagana informacja, że „KARMIENIE PIERSIĄ JEST NAJLEPSZE DLA TWOJEGO DZIECKA”. 

Oto sformułowania stosowane przez producentów (dystrybutorów) mlek modyfikowanych dla niemowląt:

  • unikalne,
  • jedyne takie,
  • po raz pierwszy,
  • najbliżej mleka matki,
  • ekologiczne surowce,
  • hipoalergiczne,
  • zawiera probiotyk/prebiotyk/postbiotyk/synbiotyk,
  • zawiera lcpufa,
  • zawiera laktozę/nie zawiera laktozy,
  • pronutra, profutura, combiotyk, pro+, nutriflor+, optipro, premium,
  • na wzór natury,
  • dla delikatnych i dojrzewających brzuszków,
  • wspiera odporność i rozwój mózgu dziecka.

Moje ulubione sformułowania to: „na wzór natury”, „dla delikatnych i dojrzewających brzuszków”, „wspiera odporność i rozwój mózgu dziecka”. Może takie sformułowania wpływają na dokonanie wyboru zakupu przez rodziców? W końcu nie wiemy, dlaczego ludzie są podatni na tandetne hasła. Co ciekawe, w ulotkach promujących produkty są często odniesienia do piśmiennictwa, które jest bardzo stare i tylko pośrednio odnosi się do treści zawartych w ulotkach materiałów.

Krowa czy koza?


W najbliższej przyszłości czeka nas konkurencja pomiędzy mieszankami opartymi na białku mleka krowiego i białku mleka koziego. Praca opublikowana w JPGN na podstawie badań eksperymentalnych potwierdza, że strawność białka koziego i białka mleka krowiego w mieszankach dla niemowląt jest podobna do mleka ludzkiego [1] i odnosi się do podobnych efektów żywieniowych obydwu typów mlek: opartego na białku mleka koziego i białku mleka krowiego (serwatka) [2].
 

 

Tłuszcze


Na rynku zapewne pojawią się też mieszanki dla niemowląt z dużymi kroplami lipidów powleczonymi fosfolipidami mleka zawierającymi mieszaninę mlecznych i roślinnych lipidów, które według przeprowadzonego badania podtrzymują odpowiednie wzrastanie i są dobrze tolerowane u zdrowych niemowląt urodzonych o czasie [3]. 

Składnik lipidowy mieszanek mlecznych jest bardzo ważny. Mleko matki zawiera globulki tłuszczu otoczone złożoną trójwarstwową błoną zwaną błonką globulki tłuszczu mleka (milk fat globule membrane – MFGM) [4]. Mieszanki mleczne z matrycą lipidową opartą wyłącznie na olejach roślinnych nie zawierają MFGM. Profil kwasów tłuszczowych i struktura lipidów są różne w różnych mieszankach, co wynika z procesów technologicznych ich produkcji. Z tego powodu pożądane są badania określające wpływ różnych kompozycji lipidów w mieszankach na wzrastanie, ostrość widzenia, rozwój neurologiczny i zdrowie niemowląt [5]. 

Zdrowie metaboliczne niemowląt, które nie są karmione piersią lub są karmione w sposób mieszany, jest zależne od wszystkich makroskładników mieszanek mlecznych (ich składu i zawartości), często uzupełnieniowych w prebiotyki, probiotyki lub synbiotyki. Metabolizm zależny jest też od mikrobioty jelitowej, a wszystkie te czynniki razem mają wpływ na zdrowie rosnącego dziecka, a później dorosłego [6]. Stale też dokonuje się ewolucja składu mieszanek, na przykład przez dodanie oligosacharydów mleka ludzkiego (human milk oligosaccharaides – HMO), co wydaje się bezpieczne, dobrze tolerowane i nie zakłóca prawidłowego wzrastania [7]. 

 Rycina 3. Priorytety marketingu

 

Hydrolizaty


Lekarze często zalecają mieszanki oparte na hydrolizatach. Swoje przekonanie o słuszności takiego postępowania wiążą z rekomendacjami stosowania zhydrolizowanych mlek przemysłowych w pierwszych 4–6 miesiącach życia w pierwotnej prewencji chorób alergicznych w dzieciństwie i dotyczy to niemowląt z grup ryzyka, które NIE SĄ karmione piersią.

Według autorek nowej metaanalizy istnieją dowody, aby rozważyć zastosowanie częściowo zhydrolizowanej mieszanki opartej na 100% białku serwatki jako opcji zmniejszającej ryzyko chorób alergicznych, szczególnie egzemy [8]. Praca ta jest polemiką z wcześniejszą metaanalizą [9], na podstawie której w Australii, Nowej Zelandii, Japonii, a także we Włoszech, Wielkiej Brytanii [10] nie zaleca się stosowania znacznie zhydrolizowanej lub częściowo zhydrolizowanej mieszanki białkowej, aby wpłynąć na ryzyko rozwoju choroby alergicznej lub autoimmunizacyjnej. W komentarzu do metaanalizy [9], która wywołała ogólne poruszenie, opublikowanym w „Nutrition and Growth: Yearbook 2017” autorzy rozdziału „Term and Preterm Infant” wyrazili opinię, że u niemowląt, które nie są karmione piersią, z ryzykiem alergii, hydrolizaty o udokumentowanej skuteczności i bezpieczeństwie powinny być preferowanym wyborem, a zalecenia dotyczące zastosowania mlek z hydrolizatami w zapobieganiu alergii nie powinny być oparte na danych dotyczących różnych mieszanek, różnych źródeł białka, metod hydrolizy i stopnia hydrolizy [11]. Pytanie: Jak się nazywają hydrolizaty o udokumentowanej skuteczności?


Probiotyki


Osobny temat i osobne wybory mieszanki. Komitet ds. Żywienia ESPGHAN stwierdził w 2011 roku, że podawanie zdrowym niemowlętom mleka z probiotykami nie budzi obaw dotyczących bezpieczeństwa w odniesieniu do wzrastania i działań niepożądanych. Ze wzglę...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Forum Pediatrii Praktycznej"
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy